O bobrze, bączku i dziurawej czapli

O bobrze, bączku i dziurawej czapli

… czyli nudna opowieść niedzielnego poranka. Tak się w tym roku ułożyło, że praca pochłonęła wszelki dostępny czas na fotograficzne wschody słońca. Minęło ładnych kilka…

Read Article →